2026-03-15
Pornografia intelektualna i...
W podsumowaniu kończącego się tygodnia kilka wypowiedzi z ostatnich dni. Nad niektórymi warto się pochylić, nad niektórymi trzeba. A jeszcze inne to...
Komisja ds. Rozgrywek PZPN ukarała Wisłę Kraków walkowerem w meczu drugiej ligi zwanej pierwszą ze Śląskiem we Wrocławiu. Drużyna gości, decyzją swego prezesa Jarosława Królewskiego, odmówiła przyjazdu na wspomniany mecz jako wyraz sprzeciwu po odmowie wpuszczenia jej kibiców na trybuny stadionu.
Kara nie stanowi żadnego zaskoczenia, bo właśnie takiej, na podstawie obowiązujących przepisów, należało się spodziewać. To jednak nie koniec sprawy, bo zajmie się nią jeszcze Komisja Dyscyplinarna PZPN, a jej wyrok już taki łatwy do przewidzenia nie jest.
Mecz, który się nie odbył, cały czas rozgrywany jest na wszelkie sposoby w mediach. Po przyznaniu walkowera w rolę złotoustego wcielił się prezes Królewski, fundując nam taką słowną „perełkę” (za: sport.tvp.pl):
„Nigdy nie widziałem, aby ktokolwiek w moim życiu tak bardzo cieszył się ze zwycięstwa przy "zielonym stoliku", nie rozgrywając meczu. To dla mnie niesamowite, że we współczesnych czasach są ludzie, którzy cieszą się, że wygrali po walkowerze. Mi byłoby wstyd, byłbym zdemotywowany. To »pornografia intelektualna«, trudno”.
Głos na wspomniany temat zabrał też Łukasz Gikiewicz, ekspert TVP Sport:
„Musi pójść jasny komunikat do wszystkich klubów: wasze pakty nas nie interesują. Jeśli klub słucha swoich kibiców i nie będzie wpuszczał kibiców Wisły Kraków, będzie płacić. Nie będzie rozgrywał meczów na własnym obiekcie lub będzie je rozgrywał bez udziału publiczności. To zadziała. Jak chcecie inaczej rozwiązać tę sytuację?”
Nie jestem pewny, czy pójdzie jasny komunikat i czy zadziała, choć o niczym innym nie marzę. Nie marzę też o zmianie zachowania Gonçalo Feio, który właśnie przestał być trenerem Radomiaka Radom. To kolejny klub i kolejne miasto, z którym żegna się w atmosferze skandalu. Trafnie podsumował go Zbigniew Boniek (za: X):
„Ludzie inteligentni potrafią dostosowywać się do każdej sytuacji, Feio niestety z tym ma problem, szkoda”.
Teraz o młodym piłkarzu, który wręcz idealnie potrafił przystosować się do sytuacji, której stał się bohaterem (za: przegladsportowy.onet.pl):
„Wojciech Mońka jest jednym z odkryć tegorocznego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. 19-letni obrońca stał się kluczowym zawodnikiem Lecha Poznań, a dla wielu obserwatorów jest jednym z najlepszych defensorów w naszej lidze. Stąd wielu kibiców i obserwatorów ze zdziwieniem przyjęło decyzję o powołaniu zawodnika Kolejorza do reprezentacji Polski U-19. Wielu z nich oczami wyobraźni widziało Mońkę już nawet w pierwszej reprezentacji Polski”.
Mońka, po czwartkowym meczu w Lidze Konferencji z Szachtarem Donieck, stwierdził w wywiadzie udzielonym telewizji Polsat Sport:
„To, że jestem powołany do kadry U-19, to dla mnie wielka duma. I tak naprawdę nie patrzę na żadne dyskusje w internecie, tylko cieszę się, że jestem powołany, no i dumny, że mogę reprezentować swój kraj”.
Tak trzymaj, to daleko zajdziesz!
I na koniec selekcjoner reprezentacji Jan Urban. Przecież już za półtora tygodnia mecz barażowy o awans do finałów mistrzostw z Albanią w Warszawie. Urban nieco schłodził głowy wszystkim, którzy uważają, że będzie to łatwe zwycięstwo, apelując, by nie sugerować się miejscem rywali w rankingu FIFA (63.) w porównaniu z Polską (34.) (za: wprost.pl):
„Zawodnicy z Albanii grają w dobrych ligach, dobrych zespołach. Praktycznie tam nie ma zawodników z rodzimej ligi”.
Co poddaję pod rozwagę, czekając na wspomniany mecz.
▬ ▬ ● ▬








