Po znajomości, czyli za ile?

Mistrzostwa jeszcze się nie zaczęły, a UEFA już pochwaliła się sukcesem. Nie sądzę jednak, by na wielu kibicach informacja o nim zrobiła szczególne wrażenie.

Pod stadionem w Kolonii spotkałem Amina z tabliczką informującą, że chce kupić bilet na mecz. Patrząc na moją akredytację zapytał, czy może mam jakiś. Uważał, że jako dziennikarz muszę mieć. Nie chciał uwierzyć, gdy tłumaczyłem, że żadnych biletów...

No Scotland, no party

W środę rozgrywała mecz jedna z moich ulubionych drużyn. Ulubionych nie dlatego jednak, że ładnie gra w piłkę. Powód sympatii jest zupełnie inny.

Chodzi o Szkocję, o której pisałem po inauguracyjnym meczu na mistrzostwach. Doprecyzuję – o reprezentacji Szkocji za bardzo nie było co pisać, bo zagrała fatalnie, choć jakimś cudem zdobyła nawet bramkę w meczu z Niemcami przegranym 1:5. 

Szaleństwo!

Byłem na meczu Turków z Gruzinami w Dortmundzie. Wiedziałem, że atmosfera może być gorąca. Nie przypuszczałem jednak, że aż tak bardzo.

Jadąc do Dortmundu przeczuwałem wielkie emocje, widząc wokół siebie mnóstwo Turków. Odkąd miejscowy rząd ściągnął ich jako gastarbajterów w drugiej połowie XX wieku, zaczęli stanowić znaczącą mniejszość w Niemczech. Na tyle znaczącą, że niektóre większe...

Kto kogo skasował?

Wybrałem się do Düsseldorfu by zobaczył mecz dwóch kolejnych rywali drużyny Michała Probierza w mistrzostwach Europy, pamiętając o tym pierwszym. 

Porażka Polski z Holandią jest mocno komentowana, co oczywiście zrozumiałe. Opinie są skrajne, od tych w stylu „i znów się  nie udało”, po niemal dumę z drużyny, która „dała z siebie wszystko” i apeli, że „nie można tracić nadziei na wyjście z grupy”.

Komu (nie)potrzebny alkomat?

Mecz Niemców ze Szkotami w Monachium zainaugurował finały mistrzostw Europy. Pierwsi wygrali aż 5:1. Bramek było więc dużo, chyba nawet za dużo.

Tradycyjnie w takim meczu występuje reprezentacja gospodarza imprezy. Dobrze, że Niemcy mieli za przeciwnika drużynę szkocką. Jej kibice stanowią niezwykle barwną armię, więc na początek turnieju gwarantowali sympatyczną i beztroską atmosferę racząc się...

Wyjeżdżającym doradzę

Wybieram się na finały mistrzostw Europy do Niemiec. Choć jeszcze się nie zaczęły, a już miałem ich serdecznie dość. Mocno zapracowała na to jedna firma.

DB (Deutsche Bahn), czyli koleje niemieckie, bo o nich mowa, uchodzą za jedną z najbardziej znanych miejscowych marek. Organizując wyjazd na mistrzostwa musiałem precyzyjnie zaplanować wszystkie podróże między dziesięcioma miastami, w których...

Mało śmieszny happening

We wtorek rodzime media zdominowała informacja o kontuzji Roberta Lewandowskiego. „Dramat”, „Katastrofa” – oto towarzyszące jej tytuły.

Przypomnę, że po pół godzinie gry ostatniego meczu z Turcją musiał zejść z boiska z powodu problemu z mięśniem dwugłowym. Kontuzja wydawała się wtedy, według wstępnych ustaleń, niezbyt groźna. Niestety tylko się wydawała. Okazało się, że jest znacznie...

Co mentalnie buduje zespół?

Reprezentacja Polski pokonała Turcję 2:1 w ostatnim meczu przed wyjazdem na EURO 2024. Tak jak w poprzednim, ważniejsze od wyniku było co innego.

Bo znów, jak z Ukrainą, miał słodko - gorzki smak. Nie jest najlepiej, gdy na konferencji prasowej głównym tematem są kontuzje, a trener Michał Probierz oficjalnie ogłasza, że nikogo do kadry nie ma zamiaru dodatkowo powoływać. A tak było po spotkaniu z Turcją.

Pechowiec, objawienie i zdrajca?

W komentarzach po meczu Polska - Ukraina trzech piłkarzy wzbudziło największe zainteresowanie. Choć jeden nie jest z tego faktu szczęśliwy.

Mowa oczywiście o Arkadiuszu Miliku, który zdominował pierwsze pomeczowe komentarze ze względu na kontuzję doznaną już w drugiej minucie gry. Wiadomo, że musi poddać się operacji kolana, będzie miał kilkutygodniową przerwę i w kadrze na mistrzostwa Europy...

Słodko - gorzki wieczór

Polska pokonała w Warszawie Ukrainę 3:1. Ważniejsze od wyniku było to, co działo się w drugiej minucie i niecałe półtorej godziny po meczu.

To był przedostatni sprawdzian dla piłkarzy Michała Probierza przed wylotem do Niemiec na finały mistrzostw Europy. Wyjściowy skład wyraźnie sugerował, że dla niektórych występ przeciwko Ukrainie może bezpośrednio zadecydować o wspomnianym wyjeździe.