A na koniec apel...

Polska piłka ma nową gwiazdę. To niezwykle cenna informacja biorąc pod uwagę ich niedobór od lat. Szkoda tylko, że poinformowali nas o tym… Czesi.

Oczywiście w przenośni, bowiem rodzime media odnotowały ten fakt z podnieceniem: „Wystarczyły dwa mecze w barwach Slavii Praga, by Czesi totalnie zachwycili się Wiktorem Nowakiem. 21-latek ma już na swoim koncie trzy gole i jest porównywany do miejscowej...

Też bym chciał wierzyć

Gianni Infantino nie przestaje wzbudzać zainteresowania światowych mediów. Można z tego wyciągnąć kilka ciekawych wniosków, ale przy okazji zapytać…

Na jaw wychodzą różne „brudy”, co jest dowodem, że sprawy zaszły już naprawdę daleko. Brytyjskie media trąbią o rzekomym romansie szefa FIFA z jedną z kobiet pracujących w UEFA, gdy był jeszcze w latach 2009-2016 sekretarzem generalnym tej organizacji. 

Futbol po frankońsku

Byłem na derbach Bawarii. Niby tylko w drugiej Bundeslidze, ale emocji co najmniej tyle, co w pierwszej. A działo się sporo nie tylko na boisku.

Fürth to miasto w Bawarii o ponad tysiącletniej historii. Graniczy z Norymbergą tworząc jeden zespół miejski, które łączy między innymi linia metra U1! Gdy na dworcu kolejowym w Norymberdze wsiadałem do jej pociągu, zauważyłem na peronie kibiców jadących na mecz. 

Wytrwałości!

Zabójstwo kibica w Krakowie jest wciąż tematem mocno komentowanym w mediach. Pojawiają się nowe szczegóły, ale także bardzo interesujący apel.

Nowe informacje dotyczą między innymi ofiary brutalnego pobicia: „Jakub C. był od lat związany nie tylko z klubem [z sekcją bokserską], ale też z pseudokibicami Hutnika Kraków i miał bogatą przeszłość kryminalną. Był karany za włamanie, rozbój, kradzież w Chorwacji...

Ranking i rzeczywiste możliwości

Pięć polskich drużyn rozgrywało w środę i czwartek pierwsze mecze w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Europy i Ligi Konferencji. Wyniki osiągnęły różne.

W środę grał tylko Górnik Zabrze i w Lidze Europy przegrał w Budapeszcie z Ferencvarosem 0:1. Od razu pojawiły się komentarze nie tylko o samym meczu, ale też, a może przede wszystkim, o mitycznym wręcz krajowym rankingu UEFA. Z jednej strony owo...

Gdzie w tym logika

Dwie polskie drużyny są bardzo blisko awansu do fazy ligowej Ligi Europy. To niestety wiadomość… fatalna. Postaram się wytłumaczyć dlaczego.

W czwartek przyjąłem niebezpieczną dla zdrowia pięciogodzinną dawkę kolejnych telewizyjnych transmisji. Związane były z pierwszymi meczami czwartej rundy eliminacyjnej do Ligi Europy i Ligi Konferencji. Przeżyłem, więc postanowiłem podzielić się refleksjami.

Przysięgam, że zawsze dawałem...

Lionel Messi nie zagra już w reprezentacji Argentyny, co raczej należało brać pod uwagę. Miałem to szczęście, że oglądałem jego ostatni występ w jej barwach.

Żyjemy w czasach, gdy tego typu informacje publikuje się na swoim prywatnym profilu w internecie. I Messi zakomunikował na Instagramie: „Po tym wszystkim czasie, który minął od finału i po długim namyśle, chcę ogłosić wszystkim, że odchodzę z reprezentacji… 

Przeklęta

We wtorek startuje faza ligowa Ligi Mistrzów, czyli najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na świecie. Udział w nich to i obowiązek, i marzenie.

Pisząc „faza ligowa Ligi” uświadomiłem sobie, że brzmi to co najmniej dziwnie, jeśli nie bezsensownie. Bo skoro liga, to jaka w niej jeszcze faza ligowa? Przecież cała liga jest (powinna być)… ligowa. UEFA trochę, nawet nie trochę, się zapętliła, nazywając przed...

Pokory nigdy dosyć

To już nie pierwszy mój tekst opatrzony tym tytułem. Ale warto go przypominać. W subiektywnym podsumowaniu tygodnia połączył dwie jakże różne kariery.

A bazą do tego był inauguracyjny mecz mistrzostw świata kobiet do lat 20, które rozpoczęły się w sobotę w Polsce. I nasze dzielne dziewuchy pokonały Argentynki 3:0! Wynik marzenie, co mnie cieszy tym bardziej, że od lat śledzę rozwój kobiecej piłki i nie raz ciepło...

Poczekajmy

Legia Warszawa przegrała w Lublinie z Motorem 0:3 w meczu 1/32 finału Pucharu Polski. Ten wynik skłania do kilku ciekawych i przekornych wniosków.

Pierwszy jest taki, sam się właśnie na tym złapałem pisząc ten tekst, że przegrani bywają znacznie ciekawsi od zwycięzców. Bo od razu trafiłem na obszerny artykuł o „kompromitacji Legii”, sam też od niej zacząłem. A dlaczego nikt nie wspomina najpierw o Motorze?