Polacy, gramy u siebie

Reprezentacja Polski pokonała w Wiedniu Austrię 1:0 na inaugurację eliminacji do mistrzostw Europy w 2020 roku. Wynik naprawdę znakomity. A jaka gra?

Zacznę od wpadki, z której czuję potrzebę się wytłumaczyć. Może niezbyt wielkiej, ale jednak. Otóż dałem się nabrać jak naiwne dziecko człowiekowi w stadionowej kasie dzień przed meczem. Zapewniał mnie, że będzie komplet na trybunach. To chyba nie zna...

Pewne tylko pełne trybuny?

Polska reprezentacja przygotowuje się do meczu z Austrią w Wiedniu. W środę odbyła ostatni trening na stadionie, który niestety nie najlepiej się kojarzy.

Obiekt na Praterze jest w Polsce wspominany od ponad dziesięciu lat głównie jako miejsce konfrontacji kadry Leo Beenhakkera z Austriakami podczas EURO 2008. Zakończyła się remisem 1:1, a właściwie karnym podyktowanym w doliczonym czasie gry przez...

...niestety też o tym wiedzą

Wszyscy ustalają skład reprezentacji Polski na mecz z Austrią. I zastanawiają się, czy jest się kogo bać. Wyraźnie wyczuwam zmianę nastawienia do rywali.

Jeszcze nie tak dawno odnosiłem wrażenie, czytając i słuchając różnych opinii, że polska reprezentacja jedzie na pierwszy mecz eliminacyjny do Wiednia po swoje. W ostatnich dniach wyczuwam jednak wyraźną zmianę nastrojów. Coraz częściej pojawia się...

Kto zakpił z Sa Pinto?

Z pojedynków weekendowej kolejki Ekstraklasy zapowiadanych jako najciekawsze, jeden się nie odbył. Na szczęście. W innych było sporo emocji. 

W tym pierwszym, który się nie odbył, też było sporo emocji, choć nie związanych z teoretycznie głównymi bohaterami. Mam na myśli korespondencyjny pojedynek na słowa i argumenty trenera Ricardo Sa Pinto z piłkarzem Krzysztofem Mączyńskim.

 

Wyniki znów ponad stan

Dziś przypada dziewięćdziesiąta ósma rocznica powstania Rakowa Częstochowa. To tylko jeden z pretekstów, by poświęcić kilka słów temu klubowi.

Można powiedzieć, że zaledwie z dwudniowym przyspieszeniem sprawił sobie urodzinowy prezent. Bo takim był niewątpliwie środowy awans do półfinału Pucharu Polski po pokonaniu w dogrywce w ćwierćfinale Legii Warszawa. Choć Raków...

Kogo i gdzie brakuje

Anglia rządzi! W ciągłej dyskusji, która liga jest najsilniejsza w Europie, pojawił się zdecydowany faworyt. A przy okazji komentarze na temat pewnego gwiazdora.

W ćwierćfinale Ligi Mistrzów zagrają w komplecie angielskie drużyny. Aż czterech  przedstawicieli Premier League kontra reszta Europy! To mocny argument dla zwolenników tej ligi i ich tezy, że jest lepsza od Primera Division. Chyba najmocniejszy...

Kto nie odrobił pracy domowej?

W polskiej piłce na niektórych zawsze można liczyć. Jednym z nich jest Dariusz Mioduski, prezes i właściciel Legii Warszawa, który udzielił długiego wywiadu.

Wywiadu udanego, skoro znalazło się w nim moje ulubione określenie - modele biznesowe. Nie wyobrażam sobie, by w rozmowie z nim mogło go zabraknąć. Nie zabrakło też kilku zabawnych wątków, ponieważ pan prezes wykazał świetne...

Klucz, a nawet… wytrych

Santiago Solari nie jest już trenerem Realu Madryt. Jego zwolnienie stanowi typową spodziewaną niespodzianką. Czy podane właśnie nazwisko następcy też?

To zależy kiedy zadawano pytanie. Jeśli przed kilkoma tygodniami, decyzja zdecydowanie stanowiłaby zaskoczenie. Jeśli przed kilkoma dniami, już nie. Wtedy na trenerskiej giełdzie pojawił się Zinedine Zidane i pokonał potencjalnych rywali do...

Pan prezes podpowie

Nie mam najmniejszych problemów ze wskazaniem najważniejszej dla mnie informacji mijającego tygodnia. Niestety przeszła prawie niezauważona.

Włoski portal piłkarski Calciomercato poświecił obszerny materiał prezesowi PZPN. Nie jest to jednak pochwała jego dokonań. Raczej jeden wielki znak zapytania dotyczący powiązań z agentem piłkarskim Gabriele Giuffridą. Materiał zaczyna się od analizy...

Romantyczne puchary tylko dla naiwnych

Wystarczyły dwa mecze w Lidze Mistrzów, by pojawiły się niezwykle odważne teorie. Nawet nie o klubach, które w nich wystąpiły, ale o współczesnym futbolu.

Potrafię doskonale zrozumieć euforię jaka zapanowała niemal w całej piłkarskiej Europie, poza Paryżem i połową Madrytu. Zawsze miło popatrzeć jak nieprzyzwoicie bogaci dostają po nosie. A miło tym, którzy bogaczami nie są, kibicując z reguły klubom...