Piętki, „siatki” i przewrotki

W Bielsku-Białej odbył się mecz uważany za szlagier pierwszej fazy mistrzostw świata do lat dwudziestu. W grupie F Argentyna pokonała Portugalię 2:0.

Do szlagierów podchodzę z wielką ostrożnością, bo wiem, że często mogą być ćwiczeniami z perfekcyjnej taktyki, zamiast ciekawym i widowiskowym meczem. Ten Argentyny z Portugalią nie rzucił raczej na kolana. Zwycięstwo Argentyńczyków dowodzi ich...

Tahiti da się lubić!

Rzadko się zdarza, by jedna drużyna sprawiła drugiej tęgie lanie, a po meczu piłkarze obu byli zadowoleni. A właśnie taki odbył się w Łodzi.

Odbył się w ramach mistrzostw świata do lat dwudziestu, a wystąpiły w min reprezentacje Polski i Tahiti. To był drugi mecz drużyny Jacka Magiery w grupie. Jedni prognozowali łatwe zwycięstwo nad egzotycznym rywalem, nawiązując do wyniku 7:0 w finałach...

Gdzie bije serce Łodzi?

Pobyt w głównym mieście mistrzostw świata do lat dwudziestu stał się okazją do porozmawiania o miejscowych klubach. Temat okazał się naprawdę ciekawy.

Na meczu Polaków z Kolumbią na stadionie Widzewa kibice świetnie dopingujący swoich młodych rodaków w pewnym momencie przypomnieli wszystkim, gdzie odbywa się mecz. Na chwilę, zamiast wspierać rodzimą reprezentację, zaintonowali: „Serce Łodzi...

Coś pięknego, ale...

Reprezentacja Polski przegrała w Łodzi z Kolumbią 0:2 na inaugurację mistrzostw świata do lat dwudziestu. Rywale brutalnie zweryfikowali jej możliwości.

Przyznam, że nie wierzyłem w zwycięstwo, choć oczywiście bardzo go drużynie Jacka Magiery życzyłem. Może ktoś, po przeczytaniu tego wyznania, będzie mi chciał odebrać obywatelstwo za brak patriotyzmu, ale trudno. Szybko się okazało, że moje wyobrażenie...

Bez zbędnej „napinki”

W czwartek na sześciu polskich stadionach rozpoczynają się mistrzostwa świata do lat dwudziestu. Reklamowane są jako wyjątkowa impreza. I oby tak było, ale...

Czy będą, przekonamy się za ponad trzy tygodnie. Tyle potrwają mistrzostwa, w których uczestniczą dwadzieścia cztery reprezentacje. Biorąc pod uwagę ich liczbę, pojawia się pierwsza wątpliwość – dlaczego rywalizować będą tylko na sześciu stadionach?

Zanim znów będzie...

W Warszawie odbyła się Gala Ekstraklasy. To okazja do rozdawania okolicznościowych uśmiechów. A może też przyznania własnych nagród?

Nie powinno być zaskoczeniem, że prawie wszystkie nagrody zgarnęli przedstawiciele Piasta Gliwice: Frantisek Plach (najlepszy bramkarz), Aleksandar Sedlar (obrońca), Joel Valencia (pomocnik i piłkarz), Patryk Dziczek (młodzieżowiec), Waldemar Fornalik (trener).

Trzech trenerów to za mało...

Piast Gliwice został mistrzem Polski. To dowód, że nie ma rzeczy niemożliwych. A przy okazji także, że porażki czasami bywają ciekawsze od zwycięstw.

Nie sądzę, by ktokolwiek wierzył w tytuł dla Piasta przed początkiem sezonu. Właściwie powinienem napisać, że jestem pewny, bo kto miał w niego wierzyć, skoro zalewie kilka tygodni przed końcem rozgrywek mało kto brał poważnie takie rozstrzygnięcie pod...

Siła przekonywania

Przed ostatnią kolejką ligową trudno nie zauważyć rosnące już emocje. Mam nadzieję, że nie zabraknie ich też w dwóch najważniejszych meczach.  

Na ostatniej konferencji prasowej przed kończącą sezon 37. kolejką trener Legii Warszawa Aleksandar Vuković stwierdził: „Myślę, że nie może zdarzyć się nic nieprawdopodobnego. Jeżeli popatrzymy na to, jak wygląda liga i jak wyrównane są...

Pozamiatane?

Czy na kolejkę przed zakończeniem sezonu Piast Gliwice rzeczywiście jest tylko krok od tytułu mistrza Polski? Powiedziałbym, że przynajmniej jeszcze trzy kroki.

W środę Piast bezbramkowo zremisował z Pogonią w Szczecinie. Legia przegrała w Białymstoku z Jagiellonią 0:1. Gdyby nawet zremisowała, niewiele by się zmieniło w układzie tabeli. Przed ostatnią kolejką Piast ma dwa punkty przewagi nad Legią.

To niestety nie jest żart!

W polskiej piłce kolejna afera. Tym razem w głównej roli, czyli oskarżyciela, wystąpił obywatel Włoch. Chyba tylko tym można całą tę aferę wytłumaczyć.

Prezes PZPN Zbigniew Boniek zagrzmiał na Twitterze: „Reprezentacja Polski nie może po meczu w Macedonii wylądować na największym polskim lotnisku, bo jest ono zamknięte od 0:00 do 5:00. To niestety nie jest żart. Jest jakieś poważne uzasadnienie?”