Poważna choroba czy tylko Katar?

FIFA przyznała, że mistrzostwa świata w 2022 roku mogą zostać przeniesione do innego kraju. Wcześniej mówiono tylko o rozegraniu ich w miesiącach zimowych.  

Pamiętam show przed trzema laty jaki zafundowała nam FIFA z okazji ogłoszenia gospodarzy mistrzostw świata w 2018 i 2022 roku. Scenariusza nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock...

Statystyki piękne jak marzenie

Przed kilkoma dniami odbyło się seminarium na temat bezpieczeństwa na polskich stadionach. Przedstawione dane rzucają na kolana, ale…

Najpierw jednak coś, co wydarzyło się wczoraj w Anglii. Ta informacja otwierała w niedzielę sportowe serwisy brytyjskich mediów. Incydent w meczu Premier League, w którym Aston Villa przegrała w Birmingham z Tottenhamem Hotspur 0:2, był.. 

Znowu chcą wieszać sędziego, a…

Piłkarski weekend jeszcze na dobre się nie zaczął, a już mamy pasztet, którego nie uda się zjeść przez sobotę i niedzielę bez uniknięcia niestrawności.

W piątkowym meczu Hoffenheim z Bayeren Leverkusen, otwierającym kolejkę Bundesligi, okazało się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Zawodnik oddał strzał na bramkę, piłka przeleciała obok słupka i zatrzepotała w… siatce. 

Roller coaster nabrał rozpędu

W czwartek minęła czterdziesta rocznica najważniejszego meczu w historii polskiej piłki nożnej. Eksploatowana była mocno już dwa dni wcześniej.

17 października 1973 roku Polska zremisowała 1:1 z Anglią na Wembley zapewniając sobie awans do finałów mistrzostw świata. To był przełom, początek największych sukcesów. Co się zmieniło przez kolejnych czterdzieści lat? 

Czy Boniek się odważy?

Zbigniew Boniek zwołał konferencję prasową. Na razie wiadomo, kto nie zostanie nowym trenerem reprezentacji Polski. Reszta jest milczeniem.

Oczywiście milczeniem pana prezesa PZPN, który już wie, ale jeszcze nie zdradzi. Wszyscy dowiedzą się w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Przy okazji Boniek powiedział dziennikarzom, że grają zgranymi kartami, bo...

W teorii silni jak zawsze

Krytykowany trener reprezentacji Anglii wreszcie odetchnął. Jego drużyna awansowała do finałów mistrzostw świata bez konieczności gry w barażach.

Anglicy pod kierunkiem Roya Hogdsona zajęli pierwsze miejsce w grupie, choć wygrali tylko sześć, a zremisowali cztery mecze. Taki żart. Słaby, jak i wyniki reprezentacji Polski, ostatniego przeciwnika na ich drodze do Brazylii.

Fornalik bez parasola

Angielska federacja przed decydującym meczem swojej reprezentacji zrobiła prezent polskim kibicom. Nigdy bym jej o to nie podejrzewał.

Dziś Polska gra z Anglią na Wembley. Jak ten mecz wygląda z naszej perspektywy, mniej więcej wiadomo. Znowu się nie udało, choć  przecież wszyscy dobrze życzą polskiej reprezentacji (nie wiadomo tylko czy zwycięstw)...

A Gancarczyk radosny

Charków nie będzie mi się kojarzył wyłącznie z porażką reprezentacji Polski. Głównie za sprawą Metalista i faktem, że miejscowym futbolem trudno się znudzić.

Ten sezon jest wyjątkowo ciekawy. Na czele ukraińskiej ekstraklasy, zamiast Szachtara Donieck i Dymana Kijów, Dnipro Dniepropetrowsk i Metalist Charków. Na stadionie tego drugiego, wybudowanym na EURO 2012, grała właśnie reprezentacja Polski...

Wyszło jak zwykle

Niestety cud się nie zdarzył. Polska przegrała w Charkowie z Ukraina 0:1 i po raz drugi z rzędu nie zagra w finałach mistrzostw świata.

Wcale nie trzeba było wierzyć w cuda. Wystarczyło tylko być bardziej skutecznym i mecz mógł zakończyć się zwycięstwem Polaków. Ale „tylko” robi kolosalną różnicę. Gdyby Arjen Robben był skuteczniejszy, Holandia ograłaby Hiszpanię i...

Szansa jest zawsze, nawet gdy…

Jutro Polska gra w Charkowie z Ukrainą o podtrzymanie nadziei na awans do finałów mistrzostw świata. Warto uważnie posłuchać co powiedział trener rywali.

Mecz na stadionie Metalista obejrzy 51 kibiców z Polski. To najgorszy wynik od wielu lat, efekt tego „cyrku”, jak zamieszanie z ukaraniem Ukrainy określił Zbigniew Boniek. Spotkanie w Charkowie miało się odbyć bez udziału publiczności...