Dlaczego właśnie my???

Czy jest sens jeszcze raz babrać się w zatęchłym smrodku porażek? Jest, bo warto spróbować odpowiedzieć na jedno pytanie, które wcześniej nie padło.

Dostałem maila od znajomego dziennikarza z Serbii Vladimira Novaka. Jego reprezentacja w sytuacji jeszcze gorszej niż polska...

Nasi przegrani bracia

Prawie każda grupa eliminacyjna ma po ostatnich meczach swoją Polskę, czyli reprezentację z aspiracjami wyprzedzającymi o kilka lat świetlnych jej aktualne możliwości.

Nie milkną echa spotkań do mistrzostw świata. Trudno zapomnieć o bolesnej porażce? Z pewnością. Trener dużo już powiedział, ale wykażmy jeszcze odrobinę cierpliwości, a będzie nagrodzona... 

Kto mocniej przyłoży?

Dwa ostatnie mecze eliminacyjne pokazały, że jesteśmy wyjątkowo usportowionym narodem. Mamy prawie czterdzieści milionów piłkarskich trenerów!

Mniej więcej tyle samo co lekarzy. Wiadomo przecież, że na medycynie i futbolu znają się praktycznie wszyscy. Może zabraknąć piłkarzy, ale na pewno nie tych, którzy zechcą im doradzać... 

Marzył o koszulce, ale się zdrzemnął

Pamiętacie Fabio Bolliniego? Z boiska pewnie nie, bo niczym specjalnym się nie wyróżnił. Ale może z poniedziałkowej konferencji prasowej?

To piłkarz reprezentacji San Marino. Przyszedł na oficjalną konferencję razem z trenerem Gianpaolo Mazzą. Wczoraj grał jak potrafił najlepiej, by uchronić swoją reprezentację przed wyższą porażką...

Będziesz legendą człowieku

Obejrzałem mecz z San Marino. Jedno doprowadziło mnie do szału. Choć wydaje się, że sojuszników tej opinii raczej za wielu nie znajdę.

Piłkarze Fornalika wygrali 5:0, jak wygrać mieli. Nawet jak na San Marino, wyniku wstydzić się nie trzeba. Oczywiście w odróżnieniu od tego sprzed kilku dni z Ukrainą...

Koszulka Lewandowskiego dla dyrektora

Dziś mecz z San Marino. Będzie na kim odreagować stresy za porażkę z Ukrainą. Obrona rywali monolitem nie jest na pewno.   

To według rankingu FIFA najgorsza drużyna świata. Wystąpi na stadionie, na trybunach którego zmieściliby się wszyscy mieszkańcy reprezentowanego przez nią malutkiego państewka. A i tak prawie połowa miejsc pozostałaby jeszcze pusta...

Zacznijcie od prezesa

Po miesiącu miodowym pozostało tylko wspomnienie. Pora rozejrzeć się za dobrym adwokatem, bo zaczynają straszyć rozwodem.

Rozpoczął się proces zwalniania Waldemara Fornalika. Może na razie na pół gwizdka, ale jednak. To w sumie w miarę logiczna konsekwencja dwóch ostatnich dni...

Reformatorów jak zwykle dostatek

Proces naprawczy reprezentacji Polski w toku. Przedstawiane propozycje jej uzdrowienia specjalnie nie zaskakują. Praktycznie wszystko już przerabialiśmy.

Pierwsza pojawiła się na początku konferencji prasowej po nieszczęsnym meczu z Ukrainą. Wnioskodawca grzmiał, by pogonić „trójkę z Dortmundu, która znów zawiodła”... 

Ciągle nie ci co trzeba

Porażka 1:3 z Ukrainą po raz kolejny udowodniła, że najbardziej charakterystyczną cechą polskiej piłki jest… wiara. Wiara w jej potencjał.

Waldemar Fornalik na konferencji prasowej po meczu mówił, że “według statystyk byliśmy równorzędnym rywalem, oddaliśmy tyle samo strzałów, co Ukraińcy”. Mało przekonujący argument... 

Z kotłowni po zwycięstwo!

Od kilku dni patriotyczne myśli nie dają mi spokoju. Jak pomóc naszym orłom, by pokonały na Narodowym Ukraińców?

Na boisko przecież nie wyjdę. Chyba, że w przerwie, udeptywać powyrywane fragmenty murawy. Postanowiłem więc obsadzić się w patriotycznej roli wspomnieniowej...