Czy piłkarze uratują stołek prezesowi?

Myślicie, że tylko w PZPN działy się w ostatnich latach dziwne rzeczy? Jeśli to może być jakimś pocieszeniem, w ukraińskiej federacji też!

Jeśli w piątek goście wygrają w Warszawie, to nie tylko mogą poprawić swoją sytuację w grupie, ale też uratować stanowisko prezesa miejscowej federacji (FFU) Anatolija Końkowa... 

Tymoszczuk: Polacy lepiej grają w klubach

Kapitan reprezentacji Ukrainy powiedział czego powinni się obawiać piłkarze Fornalika w piątkowym meczu. Choć ich chwalił, jednocześnie stwierdził, że nikogo się nie boi.

Anatolij Tymoszczuk, zawodnik Bayernu Monachium, uważa, że w meczu z Polską goście powinni zagrać z kontrataku. Ponieważ mają w składzie dosyć szybkich piłkarzy, taka taktyka może okazać się najlepsza, trzeba ją tylko realizować...

Fomenko ceni tego, który nie zagra

Przed piątkowym meczem z Polską głos zabrał trener reprezentacji Ukrainy. O rywalach mówił jak dyplomata, przede wszystkim chwalił.

- Dobrze znamy skład polskiej kadry – stwierdził Mychajło Fomenko na konferencji prasowej. - Za wyjątkiem dwóch - trzech zawodników, reszta gra w mocnych zagranicznych klubach. Tam słabi piłkarze nie są potrzebni.

Tylko murawa wspólna

Polska i Ukraina – dwa światy, piłkarskie i nie tylko. Gdy się je porówna, trudno znaleźć wiele wspólnych cech. Różnic za to, co niemiara.

Wystarczy zestawić wyniki. Polska drużyna grała po raz ostatni w Lidze Mistrzów w 1996 roku. Szachtar Donieck bił się jeszcze niedawno z trzema Polakami, ale z Borussii...

Czwarty wychowanek Łobanowskiego

Wiadomo co w piątek musi zrobić reprezentacja Polski. Chyba warto zacząć przyglądać się rywalom, by przekonać się, czy to realne.

Drużyna Fornalika powinna w piątek wygrać z Ukrainą, by zachować realne szanse na awans do finałów mistrzostw świata. A co na to rywale? 

Przestroga dla Wasilewskiego

Warto co jakiś czas zajrzeć na wschód Europy, by znaleźć kilka ciekawych tematów. W tym także polskich wątków.

Najpierw Sergei Pareiko. Bramkarz Wisły Kraków dostał powołanie na najbliższe mecze reprezentacji Estonii. Ale z dziennikarzami w ojczyźnie rozmawiał o czym innym... 

 

Piłka ręczna bez obrotowego

Pogrzeb Barcelony został w ostatniej chwili odwołany. Nikt z tego powodu nie zgłaszał zastrzeżeń. Poza piłkarzami i kibicami Milanu oczywiście.

Biorąc pod uwagę, że do Katalonii przyjeżdżała drużyna z kraju, w którym narodziło się catenaccio, miałem prawo oczekiwać, że w razie potrzeby zaparkuje w bramce autobus i obroni dwubramkową przewagę... 

 

Nani się doigrał

David Moyes stwierdził, że sędzia zabrał Manchesterowi United Puchar Mistrzów. Szkoda, że nie podał jeszcze wyniku w finale.

Tam, gdzie pojawia się Jose Mourinho, zawsze coś się dzieje. Diabeł nigdy nie ma wolnego, nawet gdy Portugalczyk występuje wyłącznie w roli drugoplanowej (spokojnie, tylko z pozoru!)...

 

Pokory nigdy za wiele

Trwa konkurs na podanie przyczyn słabej gry Legii. Na nagrody nie ma co liczyć. Najwyżej na dobre samopoczucie.

Po bezbramkowym remisie z Bełchatowem drugi raz z rzędu słyszę, że wynik Legii jest sensacją. A niby dlaczego? Bo Bełchatów na końcu tabeli? Ale na którym miejscu by nie był, Legia nie potrafi go ograć w Warszawie od 2008 roku. Jaka to więc sensacja? 

Hity jak śnieg

Zimowe okno transferowe w polskiej lidze zostało zamknięte o północy. Raczej po cichu. Dużo hałasu było kilka dni wcześniej.

Polska to niestety ciągle piłkarska prowincja, więc naiwnością było liczenie na jakiś kosmiczny transfer w ostatniej chwili. Okazało się też, że rodzime hity transferowe mają trwałość śniegu podczas odwilży, która wreszcie na dłużej zawitała za oknem...