2014-08-19
Honor ponad wszystko
Polska piłka miała swój akcent podczas niedawnego meczu o Superpuchar Europy w Cardiff. I nie chodzi bynajmniej o debiut w barwach Sevilli Grzegorza Krychowiaka.
Trybunał w Lozannie odrzucił apelację Legii. Szansa, że nie odrzuci była nawet mniejsza, niż przy odwołaniu wysłanym do UEFA. Ale na ostateczny wyrok trzeba jeszcze trochę poczekać, więc to nie koniec historii, niekończącej się historii...
2014-08-18
Kto komu doradza?
Sezon transferowy w pełni. Jego polscy bohaterowie ciągle ci sami. I niestety ciągle mają te same problemy. Nie trzeba zmieniać nazwisk, wystarczy zmienić daty.
Przekonałem się właśnie, że sprawdziła się przepowiednia sprzed pół roku. Dotyczyła najbardziej zaskakującego (dla mnie oczywiście) transferu zimowego okna transferowego, czyli przeprowadzki Ludovica Obraniaka z Bordeaux do Werderu Brema.
2014-08-17
Super mecz? Super jaja!
W Warszawie odbyła się impreza o charakterze wybitnie komercyjnym niesłusznie kojarzona głównie z piłką nożną. Służyła przede wszystkim zarabianiu pieniędzy.
Polska to daleka piłkarska prowincja. Histeria związana z dyskwalifikacją Legii pokazuje najlepiej jak wielkie jest ciśnienie na grę choćby w fazie grupowej Ligi Mistrzów, co nie udaje się już od osiemnastu lat. Nie ma więc szans, by obejrzeć nad Wisłą prawdziwą drużynę...
2014-08-15
Obłuda po polsku
Dowiedziałem się, że Polak dostał na mistrzostwach Europy w Zurychu srebrny medal, choć zdobył brązowy. Od razu z czymś to skojarzyłem. Niestety tylko ja.
Najpierw pomyślałem, że pewnie znów jakiś doping. Ktoś się czymś nafaszerował i go złapali. Później nie mogłem uwierzyć, że można komuś zabrać złoty medal za zdjęcie koszulki na finiszu. Okazało się, że można, jak najbardziej...
2014-08-14
Spodziewana niespodzianka
UEFA zajęła ostateczne stanowisko. Odwołanie Legii oczywiście nie przyniosło żadnego skutku, bo przynieść nie mogło. Tego spodziewali się wyłącznie naiwni.
Legia nie została przywrócona do Ligi Mistrzów. Oto jedna z wzorcowych decyzji z rodzaju „spodziewana niespodzianka”. Wszyscy wiedzieli jaka będzie, a jednak niektórzy próbowali do końca zaklinać rzeczywistość. Nie bardzo wiem na jakiej podstawie, ale...
2014-08-13
Nadzieja umiera ostatnia
Od samego rana tematem dnia w polskich mediach była sprawa odwołania Legii rozpatrywanego przez UEFA. Gdyby zostało rozpatrzone pozytywnie, uznałbym to za cud.
Odpowiedni organ UEFA obradował w Nyonie. Decyzja ma zostać ogłoszona w środę wieczorem lub w czwartek rano. Podejrzewam, że to była pracowita noc w... Glasgow. Miejscowi prawnicy musieli dopieścić, tak na wszelki wypadek, odwołanie od decyzji UEFA...
2014-08-11
Mniejsza liga, większy problem
Wybrałem się na mecz drugiej ligi, by zobaczyć jak wygląda po świeżo przeprowadzonej reformie. Mam nadzieję, że przeżyje ją wszystkich osiemnaście klubów.
Druga liga to jest tylko z nazwy. W rzeczywistości stanowi trzeci poziom rozgrywek. W ubiegłym sezonie została odchudzona o połowę. Z dwóch grup zrobiono jedną. To był pomysł nowego szefostwa PZPN. Pamiętam jak prezes Boniek sam go zachwalał.
2014-08-10
Fair play? Tylko dla naiwnych!
Dyskwalifikacja Legii ciągle pozostaje gorącym tematem. Mam nadzieję, że od piątku niektóre głowy trochę ostygły, więc trafia do nich więcej logicznych argumentów.
Na szczęście nie muszę się specjalnie czerwienić czytając, co napisałem przed dwoma dniami. Co prawda pomyliłem rundę kwalifikacji do Ligi Mistrzów, do której nie został zgłoszony Bereszyński, ale dla całości sprawy nie ma to większego znaczenia. Ucieszyło...
2014-08-08
Żałoba zamiast euforii
Historia tragikomiczna, aż niewiarygodna. Zamiast Ligi Mistrzów za karę wyprawa do Azji. To Legia. A Ruch? Wiem z kim zagra, ale nawet nie wiem gdzie.
Pamiętam euforię związaną z przyznaniem Polsce prawa organizacji finału Ligi Europejskiej w 2015 roku. Jeszcze kilka lat wcześniej nikt nie miałby odwagi o tym pomyśleć. Trudno było przecież znaleźć stadion, na którym bez wstydu mecz...
2014-08-07
Między kompromitacją i dramatem
Z czterech polskich klubów w europejskich pucharach zostały dwa. W tej fazie kwalifikacji to raczej norma. Niestety, bo przecież prawdziwa gra jeszcze się nie zaczęła.
Zacznę od Lecha. Protestuję, by jego odpadnięcie z Ligi Europejskiej nazywać kompromitacją. Poświeciłem temu tekst przed tygodniem, więc nie będę się powtarzał. Jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić argumenty, niech przeczyta.

















