Znów ta wstrętna Europa

Jest dobrze. Liga jeszcze się nie zaczęła, a już informacje o niej są więcej niż obiecujące. Właściwie dwa sukcesy tuż przed startem rozgrywek, ale...

W czwartek najpierw znalazłem obiecującą wiadomość o nowym sponsorze Ekstraklasy. Teraz oficjalnie będzie się nazywała „Lotto Ekstraklasa”. „To dobra informacja dla klubów, które dostaną do podziału ok. 10 milionów złotych” - doniósł „Przegląd Sportowy”.

A byłem jednym z nich...

Przed miesiącem do czegoś się zobowiązałem i dotrzymałem słowa. Nie chciałem pogłębiać panującej psychozy. Teraz mogę już śmiało opowiedzieć jak było.

Na początku czerwca zadeklarowałem: „Gdy jechałem do Francji obiecywałem sobie, że nie będę się w ogóle zajmował tematem bezpieczeństwa. Założenie trochę karkołomne, nawet bardzo. Nie chciałem pisać o tym, o czym od dawna na okrągło bębnią inni zajmujący..."

Prawdziwy król Paryża

Przed ostatnim meczem EURO wolontariusze ustawili się na murawie tak, by stworzyć słowo „MERCI”. Komu słowo „dziękuję” najbardziej się należy?

Impreza szczęśliwie dobiegła końca, pora więc na krótkie podsumowanie. Mistrzem została Portugalia, ale niech nikomu się nie zdaje, że to jedyny triumfator imprezy. Doliczyłem się aż siedmiu... mistrzów. Warto przeanalizować jak drużyny były witane po powrocie z...

Narodziny łabędzia

Mistrzostwo Europy zdobyła drużyna, która nie potrafiła wygrać z Polską. Dobrze, że potrafiła w niedzielę z Francją w finale, choć dopiero po dogrywce.

Portugalia wygrała 1:0 zdobywając bramkę dopiero w drugiej części dogrywki. Dokonał tego wprowadzony na boisko po przerwie Eder, stając się narodowym bohaterem. Z brzydkiego kaczątka przemienił się w łabędzia – jak powiedział po meczu Fernando Santos.

Zawód - kibic

Mistrzostwa Europy mogłyby się prędzej odbyć bez piłki niż bez nich. Stworzyli niepowtarzalną atmosferę imprezy, która w niedzielę dobiegnie końca.

Kibice – barwny, zabawny, czasami kłopotliwy dodatek do piłkarskich meczów? Nie żaden dodatek, tylko ich niezbędna część. Jaki sens miałyby mistrzostwa bez nich? Przed kilkoma miesiącami pojawiła się w mediach informacja, że w razie konieczności mecze na...

To mój ostatni mecz

Francja zagra z Portugalią w finale mistrzostw Europy. Gospodarze turnieju zapewnili sobie w nim udział dzięki zwycięstwu w Marsylii nad Niemcami 2:0.

Potrzeba było pięćdziesięciu meczów, by wyłonić dwóch finalistów imprezy. W tym pięćdziesiątym pierwszym na Stade de France w Paryżu spotkają się w niedzielę o 21:00 Francuzi z Portugalczykami. Zanim do tego dojdę, postanowiłem wyrzucić z pamięci fochy...

Nie tak miało być

Uczciwie uprzedzam – to na pewno nie będzie tekst obiektywny. Wiem, że być powinien, ale co poradzę? Mam uprzedzenia o charakterze wręcz alergicznym.

To już końcówka mistrzostw. Po ćwierćfinałowym czterodniowym turze, trochę przysiadłem ze zmęczenia. Potrzebowałem dnia wytchnienia i normalnego snu, żeby dojść do równowagi. Z kim nie rozmawiam, wszyscy wspominają o zmęczeniu. Mistrzostwa dają... 

Nowe wyzwanie dla Nawałki

Po meczach ćwierćfinałowych na EURO dwa dni przerwy, więc i moment, by podsumować występ Polaków. Choć podsumowano go już entuzjastycznie.

Bardzo często w tych ocenach pojawiało się w rodzimych mediach słowo „zachwycony”. Ktoś był zachwycony albo całą reprezentacją, albo jej poszczególnymi zawodnikami (na przykład Bartoszem Kapustką). Ja takiego określenia bym nie użył, choć już wcześniej napisałem...

Reprezentacja czterech stadionów

Jak miło oglądać mecze, po zakończeniu których wszyscy są szczęśliwi. Miałem taką przyjemność w niedzielę w Paryżu, gdzie Francja pokonała Islandię.

Udało się! Dotarłem cały i zdrowy do mety czteroetapowej trasy ćwierćfinałów mistrzostw Europy odbytej w ciągu zaledwie czterech dni. Sam zgłosiłem się do udziału, więc nie mam prawa (ani ochoty) narzekać.
 

Rosyjska ruletka w Bordeaux

Czy niezbyt ciekawy mecz można zapamiętać z powodu niewiarygodnych emocji? Można, jeśli kończy się niesamowitą serią rzutów karnych.

Po miłych wspomnieniach związanych z awansem Walii do półfinału, ruszyłem z Lille w dalszą trasę, by obejrzeć kolejny ćwierćfinał, numer trzy na liście - pojedynek Niemców z Włochami w Bordeaux. Pociąg do Paryża odjeżdżał o 02:38. Dotarłem na dworzec trochę...